XI Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Ez 17,22-24 – Bóg podwyższa drzewo niskie
2 Kor 5,6-10 – Staramy się podobać Bogu
Mk 4,26-34 – Przypowieść o ziarnku gorczycy

            Dzisiejsza liturgia słowa przemówi do nas piękną poezją kierującą nasze myśli ku drzewom, które rosną dzięki łasce Bożej. Obrazują one wspaniałość łask, które przygotował Bóg  człowiekowi,  a  które  często  są  trudne   do   wyobrażenia.   Prorok   Ezechiel   mówi o obietnicy przyszłego odnowienia Izraela, które miało nastąpić w ramach historycznych doświadczeń. Ewangelia zaś opisuje rzeczywistość królestwa Bożego. Wsłuchując się w tą miłość Boga, potrzeba przyjąć nam postawę, o której z kolei powie dziś św. Paweł – trzeba nam starać się podobać Bogu.

            Niech w tych dążeniach pomoże nam lektura dzisiejszych czytań mszalnych.

Uroczystość Odpustowa – Święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny

I czytanie: So 3, 14-18 – Pan jest pośród ciebie
Psalm: Iz, 12, 2.3-4 bcde. 5-6 – Wielki wśród ciebie Święty Izraela
II czytanie: Rz 12, 9-16b – Zaradzajcie potrzebom świętych, przestrzegając gościnności
Ewangelia: Łk 1, 39-56 – Nawiedzenie Elżbiety przez Maryję

       Obchodzi się je obecnie w Kościele 31 maja, tzn. między uroczystościami: Zwiastowania Pańskiego (25 III) i Narodzenia św. Jana Chrzciciela (24 VI). Święto powstało  z  rozważań  pięknej  tajemnicy  życia  Maryi,   mianowicie  Jej   spotkania   ze św. Elżbietą przed narodzeniem św. Jana Chrzciciela. Teksty liturgiczne przybliżają nam to zbawcze wydarzenie. W kolekcie mszalnej wspomina się, że za natchnieniem Ducha Świętego Maryja w swoim łonie nosiła Bożego Syna i nawiedziła św. Elżbietę. Prosimy, abyśmy posłuszni Duchowi Świętemu zawsze wraz z Maryją mogli wielbić Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Tekst modlitwy nad darami wyraża prośbę, aby nasza ofiara została przyjęta przez Pana i dała nam zbawienie, jak miła była Bogu posługa miłości Maryi wobec św. Elżbiety. Modlitwa po Komunii jest wyrazem uwielbienia Boga wypowiadanego przez Kościół. Prosimy, abyśmy odczuwali zawsze obecność Pana Jezusa w Eucharystii, jak niegdyś dane to było św. Janowi, gdy do jego Matki przyszła Maryja, niosąc pod swoim sercem Zbawiciela. Specjalna prefacja o Nawiedzeniu przypomina, że sam Bóg przez prorocze słowa św. Elżbiety, wypowiedziane pod natchnieniem Ducha Świętego, ukazuje nam wielkość Maryi, ponieważ Ona uwierzyła w obiecane zbawienie. Matka św. Jana nazwała Maryję błogosławioną i Matką Pana, Matką Bożą, która przybyła do domu Zachariasza, aby pełnić posługę miłości.

            Pierwsze czytanie mszalne jest fragmentem proroctwa Sofoniasza (3, 14-18) i wzywa do radości oraz nadziei,  ponieważ Pan naprawdę jest pośród swojego ludu, pośród nas. Św. Łukasz (1, 39-56) w Ewangelii opisuje scenę spotkania Maryi z Elżbietą, następnie podaje hymn Uwielbiaj duszo moja Pana, w którym Maryja wysławia Boga za wielkie Jego miłosierdzie i za wybranie Jej do wielkich rzeczy w dziele zbawienia. Ewangelista przy końcu swojej relacji informuje, że Maryja około trzech miesięcy pozostała u św. Elżbiety, pomagając jej, jak można przypuszczać, w domowych zajęciach. Piękne są także teksty brewiarzowe na święto Nawiedzenia NMP. Cenny jest fragment homilii św. Bedy Czcigodnego, kapłana, benedyktyna (+735) poświęcony rozważaniu treści Magnificat. Autor zachęca nas do częstego wypowiadania tego świętego  tekstu: “(…) piękny  zaprawdę i wielce użyteczny powstał w Kościele zwyczaj śpiewania przez wszystkich hymnu Maryi każdego dnia w wieczornej modlitwie chwały, by częstym wspominaniem Wcielenia Pańskiego umysły do pobożności zapalić oraz utwierdzić je w cnotach wielokrotnym rozważaniem przykładu życia Bożej Rodzicielki. I bardzo dobrze jest odmawiać ten hymn wieczorem, albowiem utrudzona całym dniem i pochłonięta jego kłopotami dusza potrzebuje wraz z nadchodzącym czasem spoczynku wewnętrznego w sobie skupienia” (Liturgia Godzin, t. II).

            Niech ta Uroczystość Odpustowa w naszej parafii – skłoni nas do uwielbienia Boga za dar Maryi i Jej Syna, naszego Zbawiciela. Dziękujmy też za łaskę wiary i prośmy o jej umocnienie.  Za  przykładem  Maryi   spieszmy   z   pomocą   potrzebującym,   szczególnie w okresie nasilających się prac polowych. Będąc częściej wśród pięknej naszej polskiej przyrody, umiejmy w niej dostrzec ślady dobrego Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Zanośmy też do Pana nasze gorące prośby:

“(…) Ty, coś do domu Elżbiety
Przyniosła radość bezmierną.
Przyjdź, opiekunko ludzkości,
I obmyj z brudu sumienia (…)
Ukaż nam drogę właściwą
I życiem obdarz niewinnym.” (LG, t. II)


Obchodzi się je obecnie w Kościele 31 maja, tzn. między uroczystościami: Zwiastowania Pańskiego (25 III) i Narodzenia św. Jana Chrzciciela (24 VI). Święto Nawiedzenia NMP powstało   w   zakonie    franciszkańskim   z   inspiracji   św.   Bonawentury   w   roku   1263 i wyznaczono  wówczas  termin  2 lipca, czyli w dzień po zakończeniu oktawy Narodzenia św. Jana  i  tak  było  do  roku  1969.  Papież  Bonifacy  IX  polecił  nowe święto obchodzić w całym Kościele katolickim od roku 1389, a Sobór w Bazylei to potwierdził w 1441 r. Lud polski w swojej ludowej religijności nazywał Maryję w tajemnicy Nawiedzenia Matką Bożą Jagodną. W tym bowiem czasie (2 VII) znajdowały się w naszych lasach jagody. Według legendy Maryja szła sama do Elżbiety odludnymi ścieżkami. Na rozgrzanych słońcem skałach można było spotkać jaszczurki, a jadowite skorpiony nieraz wychodziły na drogę, po której wędrowała Matka Boża. Nic nie mogły jednak złego uczynić Maryi, gdyż potraciły wzrok. Matka Boża zatrzymywała się w drodze, aby pożywić się rosnącymi tam jagodami. Tradycja ludowa zakazywała w dniu 2 lipca zrywania jagód i innych owoców. Nie wolno było więc jeść wiśni, czereśni, malin, poziomek, jeżyn, porzeczek, agrestu, jagód ani żadnych innych leśnych owoców. Powinno być tego dnia dużo jagód, którymi żywiła się Najświętsza Maryja. Ten kto złamie to ludowe prawo, nie uczci Maryi, ale też może narazić siebie na bolesne ukąszenie żmii lub innych gadów (E. Ferenc).

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego – komentarz do czytań

Dz 2,1-11 – Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym
1 Kor 12,3b-7.12-13 – Duch Święty źródłem jedności chrześcijan
J 20,19-23 – Jezus daje Ducha Świętego

            Św. Paweł w Liście do Koryntian stwierdza, że „nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Panem jest Jezus»”. W stwierdzeniu tym jawi się podstawowa prawda o roli Trzeciej Osoby Boskiej w życiu każdego człowieka. Duch Święty jest Dawcą wszelkich darów i Tchnieniem mądrości. Stąd też Chrystus już w dniu zmartwychwstania, o czym powie nam dzisiejsza Ewangelia, tchnie na Apostołów Ducha Świętego, aby mogli stać się bez lęku i obaw prawdziwymi świadkami Zmartwychwstałego. Natomiast opis zesłania Ducha Świętego w Dniu Pięćdziesiątnicy jest objawieniem tego, co dokonało się w poranek wielkanocny.

            Przyzywajmy zatem Ducha Świętego, aby oświecił nasze umysły, by przyjąć z odwagą słowo Boże.

Niedziela – Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego – komentarz do czytań

Dz 1,1-11 – Uniósł się w ich obecności w górę
Ef 1,17-23 – Bóg posadził Chrystusa po swojej prawicy
Mk 16,15-20 – Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga

            Zarówno Dzieje Apostolskie, jak i Ewangelia według św. Mateusza przedstawiają nam w sposób opisowy wniebowstąpienie Chrystusa. Ta fundamentalna prawda naszej wiary została udokumentowana na sposób historyczny. Znamy miejsce wydarzenia, świadków, jak również i czas. Nie można więc podawać w wątpliwość tego wydarzenia, które zamyka niejako ziemską działalność Jezusa. Natomiast św. Paweł w Liście do Efezjan daje nam teologiczną wykładnię tegoż faktu. Wynika z niej z kolei jasna prawda, że Ojciec posadził  Chrystusa  po  swojej  prawicy,  a  to  w  języku biblijnym oznacza prawdę, że Syn i Ojciec mają jedną naturę. Chrystus zatem jest Bogiem.

            Wsłuchajmy się w słowo Boże, abyśmy mogli stać się świadkami Chrystusa.

VI Niedziela Wielkanocna – komentarz do czytań

Dz 10,25-26.34-35.44-48 – Powołanie pogan do Kościoła
1 J 4,7-10 – Bóg jest miłością
J 15,9-17 – Przykazanie miłości

            Ciekawa jest dziś kolekcja czytań liturgii słowa. Otóż relacja w Dziejach Apostolskich z włączenia pogan do wspólnoty pierwszych chrześcijan, zestawiona jest z Listem i Ewangelią, które napisał św. Jan. I właśnie obydwa pisma Janowe jednoznacznie wskazują na obowiązek wypełniania przykazania miłości, gdyż tego domaga się sam Bóg, który jest miłością. W kontekście więc pierwszego czytania odpowiedź na pytanie, kogo mam kochać, jest prosta. Chrześcijanin to człowiek, który kocha wszystkich, bez względu na wyznawane poglądy, wiarę, czy też przynależność do jakiejś grupy społecznej.

            Wiedząc, że to wymaganie Ewangelii nie jest łatwe, prośmy dziś Jezusa – Słowo Ojca – objawiające się jako Miłość, aby uzdolniło nas do tej cnoty.

V Niedziela Wielkanocna – komentarz do czytań

Dz 9,26-31 – Gorliwość nawróconego Szawła
1 J 3,18-24 – Miłujmy czynem i prawdą
J 15,1-8 – Kto trwa w Chrystusie, przynosi owoc obfity

            Sytuacja nawróconego Szawła była wyjątkowo trudna. Z polecenia Chrystusa ma iść do chrześcijan, których wcześniej gorliwie prześladował. Co więcej, św. Paweł sam chciał wejść we wspólnotę wierzących, bo wiedział, że bez jedności nie ma głoszenia Chrystusa. Co  więc  stanowi  zasadę  więzi  we  wspólnocie  Kościoła?   Odpowiedź  daje  przypowieść o  winnym  krzewie  z dzisiejszej Ewangelii. Źródłem jedności jest tylko Chrystus. Św. Jan w   swoim   Liście   odwraca   nieco   sytuację   i   stwierdza,   że  pozostawanie  w  łączności z Kościołem, jest znakiem tego, czy ktoś ma właściwy obraz Boga, czy też żyje jakąś iluzją.

            Prośmy dziś Chrystusa – żywe Słowo – aby uzdolniło nas kochać braci, takich, jacy są i w ten sposób trwać we wspólnocie wierzących.