XXIX Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Iz 45,1.4-6 – Król Cyrus narzędziem Boga
1 Tes 1,1-5b – Paweł dziękuje Bogu za wiarę, nadzieję i miłość Tesaloniczan
Mt 22,15-21 – Oddajcie Cezarowi to, co należy Cezara, a Bogu to, co należy do Boga

Pogański król Cyrus, żyjący w VI wieku przed Chrystusem, został nazwany przez Boga pomazańcem. Tytuł „pomazaniec” odnosi się w Biblii do tych władców, którzy mieli do spełnienia specjalną misję. Cyrus zaś między innymi wydał dekret zezwalający Izraelitom powrócić do Jerozolimy i odbudować świątynię. Przykład pogańskiego króla opisany w Księdze proroka Izajasza, jak również słowa Chrystusa z dzisiejszej Ewangelii, pokazują, że każdy władca, nawet jeśli wydaje mu się, że może dowolnie dysponować życiem i dobytkiem poddanych, jest odpowiedzialny przed Bogiem. Jest tak dlatego, że to przecież Bóg jest Panem i Królem wszystkiego i to On rządzi światem w swojej opatrzności.

Niech zatem słowo Boże pomoże nam odczytywać naszą rzeczywistość w perspektywie wiary.

XXVIII Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Iz 25,6-10a – Uczta mesjańska
Flp 4,12-14.19-20 – Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia
Mt 22,1-14 – Przypowieść o zaproszonych na ucztę

Temat przewijający się dziś w czytaniach to uczta przygotowana człowiekowi przez samego Boga. W Biblii symbolika uczty zawsze zawiera głębokie przesłanie. Mówi ona bowiem o całkowitym przyjęciu do wspólnoty rodzinnej, a w relacji względem Boga, o usynowieniu. Symbol uczty ukazuje też dobroć Boga i Jego wielkie zaufanie, że dopuszcza człowieka do wręcz intymnej relacji. Każda Eucharystia jest taką ucztą, na której sam Chrystus usługuje człowiekowi, zastawiając obficie dwa stoły – stół słowa Bożego i stół swojego Ciała.
Czy umiem przyjąć zaproszenie na tę ucztę, zaproszenie, które Bóg nieustannie wystosowuje do każdego z nas?

Przywdziejmy szatę łaski uświęcającej, by skorzystać z tego daru.

XXVII Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Iz 5,1-7 – Pieśń o winnicy
Flp 4,6-9 – Czyńcie to, czego się nauczyliście, a Bóg pokoju będzie z wami
Mt 21,33-43 – Przypowieść o dzierżawcach winnicy

Bardzo piękne w swym przesłaniu jest słowo Boże dane nam na dzień dzisiejszy. Zarówno Księga Izajasza, jak i Ewangelia według św. Mateusza podsuwają do rozważenia dwie przypowieści o winnicy. Z tej bardzo popularnej w Biblii formy przekazu wypływa fundamentalna i optymistyczna prawda – Bóg ukochał człowieka nade wszystko. Miłość Boga do człowieka jest tak wielka, że nie cofnął się przed ofiarowaniem swojego Syna, nawet wówczas, gdy Ten został odrzucony. Miłość Boga jest cierpliwa, troskliwa i pragnąca obdarowywać łaskami. Miłość jednak też zobowiązuje. Człowiek zawsze pozostanie dłużnikiem Boga.

Na ile jesteśmy w stanie, otwórzmy teraz nasze serca na miłość przychodzącą w słowie Bożym.

XXVI Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Ez 18,25-28 – Bóg nie chce śmierci grzesznika
Flp 2,1-11 – Jezus Chrystus wzorem pokory
Mt 21,28-32 – Nawrócenie prowadzi do zbawienia

Człowiek, doświadczając zła w życiu, niejednokrotnie obwinia za to samego Boga. Zapomina natomiast, że to nie Bóg, a grzech jest źródłem cierpień. Pierwsze czytanie z dzisiejszej liturgii słowa zapewni nas nawet, że Bóg nie jest chwiejny w swym postępowaniu, ale dotrzymuje obietnicy zbawienia. Jednakże, aby móc dostąpić tej łaski, trzeba nawrócić się do Boga. W sposób obrazowy przedstawi nam tę prawdę przypowieść o dwóch synach z dzisiejszej perykopy ewangelicznej. Chcąc więc cieszyć się życiem wiecznym, trzeba nie tyle pozostać na płaszczyźnie słownych deklaracji, ale podjąć konkretny czyn. Uczy nas takiej postawy samo słowo Boże, które wypowiedziane przez Boga, staje się i jest skuteczne.

XXV Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Iz 55,6-9 – Myśli moje nie są myślami waszymi
Flp 1,20c-24.27a – Moim życiem jest Chrystus
Mt 20,1-16a – Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiaj prorok Izajasz zachęca nas do poszukiwania Boga, używając hebrajskiego słowa darasz, które nacechowane jest wielką żarliwością i intensywnością. Chcąc jednak podjąć trud poszukiwań, trzeba najpierw gorąco pragnąć Boga. Z drugiej zaś strony poszukujący może być pewny, że Bóg jest blisko niego, ale często tam, gdzie się tego nie spodziewa. Stąd więc   trzeba   umieć  czytać  znaki  czasu  i  nie   zasklepiać  się   w   egoizmie.   Przypowieść
z dzisiejszej Ewangelii, wzięta z realiów palestyńskich, dobitnie wskaże, że małoduszność zamyka człowieka na dobro, które mogłoby zaistnieć dzięki łasce Boga.

A Bóg wciąż przychodzi w drugim człowieku i w swoim słowie. Czy jestem gotów przyjąć tę łaskę?

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego – komentarz do czytań

Lb 21,4b-9 – Wąż z brązu znakiem ocalenia
Flp 2,6-11 – Chrystus uniżył samego siebie, dlatego Bóg Go wywyższył
J 3,13-17 – Krzyż narzędziem zbawienia

Dzisiejsze pierwsze czytanie dotyka problemu buntu Izraelitów na pustyni podczas wędrówki do Ziemi Obiecanej, jak również kary zesłanej za rebelię przez Boga. Lekarstwem miał być swoistego rodzaju paradoks – Izraelici mieli bowiem umieścić na palu węża i spojrzenie na ten znak było zbawienne. Widzimy tu pewną zapowiedź tego, czego dokonał Chrystus również na drzewie – na krzyżu został pokonany wąż – Szatan. Na pustyni Izraelitów ocaliło ufne spojrzenie na uczyniony przez Mojżesza znak. Również
i dzisiaj ludzie mogą znaleźć ratunek w spojrzeniu pełnym wiary na Tego, który został „wywyższony” na drzewie krzyża.

Przybliżmy się więc i my do Słowa, które daje życie, lecz nie potępia.