XIV Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Ez 2,2-5 – Powołanie proroka
2 Kor 12,7-10 – Paweł chełpi się swoimi słabościami
Mk 6,1-6 – Jezus nie przyjęty w Nazarecie

            Opisane przez św. Marka wydarzenie z Nazaretu pokazuje, jak bardzo trudno było Izraelitom uwierzyć w bóstwo Jezusa, skoro znali i dotykali Jego człowieczeństwa. A tymczasem Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem. Dzisiejsze czytania ukazują jeszcze jedną prawdę, a mianowicie tę, że również każdemu z nas jest trudno odkryć w sobie boski pierwiastek. Jest tak, gdyż doświadczamy ciągle tego, czego doświadczał  Apostoł  Narodów  –  ludzkiej  słabości.  Każdy  z  nas  w  jakiejś mierze nosi w sobie tę zbuntowaną naturę, o której powie z wyrzutem Bóg Ezechielowi, a która rodzi jednostronność i ciasnotę myślenia. Trzeba więc dostrzec w sobie obecność Bożą.

            Niech nam w tym pomoże Słowo, które stało się Ciałem.

Uroczystość Św. Apostołów Piotra i Pawła – komentarz do czytań

Dz 12,1-11 – Cudowne uwolnienie Piotra z więzienia
2 Tm 4,6-9.18 – Paweł przewiduje bliską śmierć i nagrodę
Mt 16,13-19 – Tobie dam klucze królestwa niebieskiego

         W kontekście dzisiejszego uroczystego wspomnienia dwóch filarów Kościoła, świętych Piotra i Pawła, liturgia słowa ukazuje nam ogrom łask, jakich Bóg udziela swoim wybranym. Jest tak dlatego, że słowo Boga jest wierne i prawdomówne. Przez Jezusa w dzisiejszej Ewangelii zapowie, że moce zła zostaną pokonane, a Kościół będzie trwał na wieki. To Boskie działanie objawiało się od początku istnienia wspólnoty chrześcijańskiej, o której historii usłyszymy w czytanym dziś fragmencie z Dziejów Apostolskich, jak i w Liście św. Pawła do Tymoteusza.

     Żyjmy tą prawdą, w sposób szczególny dziś, gdy wydaje się, że zło jest bardziej napastliwe.

XIII Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Mdr 1,13-15;2,23-24 – Śmierć weszła na świat przez zawiść diabła
2 Kor 8,7.9.13-15 – Dzielić się dostatkiem z potrzebującymi
Mk 5,21-43 – Wskrzeszenie córki Jaira

            Bóg, stwarzając człowieka i wszechświat, chciał, aby wszystko istniało w harmonii, bez bólu i cierpienia, a tym samym by całe stworzenie wychwalało swojego Stwórcę. Szatan jednak pozazdrościł Bogu tej chwały i sprawił, że człowiek popadł w stan grzechu i znalazł się  we  władaniu  śmierci.   Prawdę   tę   ukaże   nam   dziś   starotestamentalny   Mędrzec, a potwierdzi swoimi czynami Jezus. Ewangelia bowiem opisze nam zbawcze działania Chrystusa, które polegają na nieustannym wyrywaniu człowieka z kręgów zła. Namacalnym tego dowodem jest uzdrowienie kobiety i wskrzeszenie córki Jaira.

          Dotknijmy się dziś z wiarą słowa Bożego, abyśmy zostali uwolnieni z naszych słabości, nie tylko tych fizycznych, ale przede wszystkim duchowych.

XII Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Hi 38,1.8-11 – Bóg jest władcą morza
2 Kor 5,14-17 – Wszystko stało się nowe
Mk 4,35-41 – Uciszenie burzy na jeziorze

            Człowiek od dawna upatrywał w żywiole morskim imperium demoniczne. Stąd też, gdy Bóg daje odpowiedź Hiobowi, stawia mu przed oczy swoją potęgę, która zamknęła morze i złamała jego wielkość. Bóg przez to chce, abyśmy zrozumieli, że nie istnieje żadna siła, która byłaby zdolna pokonać Boga. Prawdę tę potwierdza wydarzenie na jeziorze Genezaret, które opisze Ewangelista Marek. Bóg jest rzeczywiście Panem żywiołów i Jego królowaniu podlega wszystko, nawet i szatan, który według wierzeń mieszka w odmętach morskich. Trzeba zaufać Bogu i Jego potędze, która – jak zauważa św. Paweł – przepełniona jest miłością.

            Wzmocnijmy więc naszą wiarę i zaufanie poprzez uważne słuchanie Bożego słowa.

XI Niedziela Zwykła – komentarz do czytań

Ez 17,22-24 – Bóg podwyższa drzewo niski
2 Kor 5,6-10 – Staramy się podobać Bogu
Mk 4,26-34 – Przypowieść o ziarnku gorczycy

            Dzisiejsza liturgia słowa przemówi do nas piękną poezją kierującą nasze myśli ku drzewom, które rosną dzięki łasce Bożej. Obrazują one wspaniałość łask, które przygotował Bóg  człowiekowi,  a  które  często  są  trudne   do   wyobrażenia.   Prorok   Ezechiel   mówi o obietnicy przyszłego odnowienia Izraela, które miało nastąpić w ramach historycznych doświadczeń. Ewangelia zaś opisuje rzeczywistość królestwa Bożego. Wsłuchując się w tą miłość Boga, potrzeba przyjąć nam postawę, o której z kolei powie dziś św. Paweł – trzeba nam starać się podobać Bogu.

            Niech w tych dążeniach pomoże nam lektura dzisiejszych czytań mszalnych.

Uroczystość Odpustowa – Święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny

I czytanie: So 3, 14-18 – Pan jest pośród ciebie
Psalm: Iz, 12, 2.3-4 bcde. 5-6 – Wielki wśród ciebie Święty Izraela
II czytanie: Rz 12, 9-16b – Zaradzajcie potrzebom świętych, przestrzegając gościnności
Ewangelia: Łk 1, 39-56 – Nawiedzenie Elżbiety przez Maryję

       Obchodzi się je obecnie w Kościele 31 maja, tzn. między uroczystościami: Zwiastowania Pańskiego (25 III) i Narodzenia św. Jana Chrzciciela (24 VI). Święto powstało  z  rozważań  pięknej  tajemnicy  życia  Maryi,   mianowicie  Jej   spotkania   ze św. Elżbietą przed narodzeniem św. Jana Chrzciciela. Teksty liturgiczne przybliżają nam to zbawcze wydarzenie. W kolekcie mszalnej wspomina się, że za natchnieniem Ducha Świętego Maryja w swoim łonie nosiła Bożego Syna i nawiedziła św. Elżbietę. Prosimy, abyśmy posłuszni Duchowi Świętemu zawsze wraz z Maryją mogli wielbić Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Tekst modlitwy nad darami wyraża prośbę, aby nasza ofiara została przyjęta przez Pana i dała nam zbawienie, jak miła była Bogu posługa miłości Maryi wobec św. Elżbiety. Modlitwa po Komunii jest wyrazem uwielbienia Boga wypowiadanego przez Kościół. Prosimy, abyśmy odczuwali zawsze obecność Pana Jezusa w Eucharystii, jak niegdyś dane to było św. Janowi, gdy do jego Matki przyszła Maryja, niosąc pod swoim sercem Zbawiciela. Specjalna prefacja o Nawiedzeniu przypomina, że sam Bóg przez prorocze słowa św. Elżbiety, wypowiedziane pod natchnieniem Ducha Świętego, ukazuje nam wielkość Maryi, ponieważ Ona uwierzyła w obiecane zbawienie. Matka św. Jana nazwała Maryję błogosławioną i Matką Pana, Matką Bożą, która przybyła do domu Zachariasza, aby pełnić posługę miłości.

            Pierwsze czytanie mszalne jest fragmentem proroctwa Sofoniasza (3, 14-18) i wzywa do radości oraz nadziei,  ponieważ Pan naprawdę jest pośród swojego ludu, pośród nas. Św. Łukasz (1, 39-56) w Ewangelii opisuje scenę spotkania Maryi z Elżbietą, następnie podaje hymn Uwielbiaj duszo moja Pana, w którym Maryja wysławia Boga za wielkie Jego miłosierdzie i za wybranie Jej do wielkich rzeczy w dziele zbawienia. Ewangelista przy końcu swojej relacji informuje, że Maryja około trzech miesięcy pozostała u św. Elżbiety, pomagając jej, jak można przypuszczać, w domowych zajęciach. Piękne są także teksty brewiarzowe na święto Nawiedzenia NMP. Cenny jest fragment homilii św. Bedy Czcigodnego, kapłana, benedyktyna (+735) poświęcony rozważaniu treści Magnificat. Autor zachęca nas do częstego wypowiadania tego świętego  tekstu: „(…) piękny  zaprawdę i wielce użyteczny powstał w Kościele zwyczaj śpiewania przez wszystkich hymnu Maryi każdego dnia w wieczornej modlitwie chwały, by częstym wspominaniem Wcielenia Pańskiego umysły do pobożności zapalić oraz utwierdzić je w cnotach wielokrotnym rozważaniem przykładu życia Bożej Rodzicielki. I bardzo dobrze jest odmawiać ten hymn wieczorem, albowiem utrudzona całym dniem i pochłonięta jego kłopotami dusza potrzebuje wraz z nadchodzącym czasem spoczynku wewnętrznego w sobie skupienia” (Liturgia Godzin, t. II).

            Niech ta Uroczystość Odpustowa w naszej parafii – skłoni nas do uwielbienia Boga za dar Maryi i Jej Syna, naszego Zbawiciela. Dziękujmy też za łaskę wiary i prośmy o jej umocnienie.  Za  przykładem  Maryi   spieszmy   z   pomocą   potrzebującym,   szczególnie w okresie nasilających się prac polowych. Będąc częściej wśród pięknej naszej polskiej przyrody, umiejmy w niej dostrzec ślady dobrego Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Zanośmy też do Pana nasze gorące prośby:

„(…) Ty, coś do domu Elżbiety
Przyniosła radość bezmierną.
Przyjdź, opiekunko ludzkości,
I obmyj z brudu sumienia (…)
Ukaż nam drogę właściwą
I życiem obdarz niewinnym.” (LG, t. II)


Obchodzi się je obecnie w Kościele 31 maja, tzn. między uroczystościami: Zwiastowania Pańskiego (25 III) i Narodzenia św. Jana Chrzciciela (24 VI). Święto Nawiedzenia NMP powstało   w   zakonie    franciszkańskim   z   inspiracji   św.   Bonawentury   w   roku   1263 i wyznaczono  wówczas  termin  2 lipca, czyli w dzień po zakończeniu oktawy Narodzenia św. Jana  i  tak  było  do  roku  1969.  Papież  Bonifacy  IX  polecił  nowe święto obchodzić w całym Kościele katolickim od roku 1389, a Sobór w Bazylei to potwierdził w 1441 r. Lud polski w swojej ludowej religijności nazywał Maryję w tajemnicy Nawiedzenia Matką Bożą Jagodną. W tym bowiem czasie (2 VII) znajdowały się w naszych lasach jagody. Według legendy Maryja szła sama do Elżbiety odludnymi ścieżkami. Na rozgrzanych słońcem skałach można było spotkać jaszczurki, a jadowite skorpiony nieraz wychodziły na drogę, po której wędrowała Matka Boża. Nic nie mogły jednak złego uczynić Maryi, gdyż potraciły wzrok. Matka Boża zatrzymywała się w drodze, aby pożywić się rosnącymi tam jagodami. Tradycja ludowa zakazywała w dniu 2 lipca zrywania jagód i innych owoców. Nie wolno było więc jeść wiśni, czereśni, malin, poziomek, jeżyn, porzeczek, agrestu, jagód ani żadnych innych leśnych owoców. Powinno być tego dnia dużo jagód, którymi żywiła się Najświętsza Maryja. Ten kto złamie to ludowe prawo, nie uczci Maryi, ale też może narazić siebie na bolesne ukąszenie żmii lub innych gadów (E. Ferenc).